| Ograniczenia zapór ogniowych |
|
Nawet mimo braku połączenia z Internetem jest możliwy nieautoryzowany dostęp do firmy. Źródłem zagrożenia może być na przykład poczta przedsiębiorstwa (tradycyjne usługi pocztowe) lub osobista poczta jego pracowników. Jest to zagrożenie, z którego mało kto zdaje sobie sprawę. Istnieje jednak możliwość, że ktoś nielegalnie uzyska dostęp do listów (na przykład listonosz doręczy je pod niewłaściwy adres). Poufność informacji jest zagrożona niezależnie od tego, czy zapisano je w sieci lokalnej czy na nośniku fizycznym (takim jak papier). Kolejnym przykładem są niezadowoleni pracownicy, którzy mogą stanowić poważne źródło zagrożenia. Tacy pracownicy mogą przekazać na zewnątrz wszystko, poczynając od kodów źródłowych, a kończąc na planach strategicznych firmy. Ponadto zwyczajowe rozmowy o interesach prowadzone w restauracji lub innych miejscach publicznych, które zostaną podsłuchane, stanowią zagrożenie dla bezpieczeństwa firmy. Podsumowując, zjawisko ochrony informacji należących do firmy jest już znane. Oczywiście zapora ogniowa nie rozwiąże tych konkretnych problemów, jednak firma ma już pewien system bezpieczeństwa, a zaporę ogniową można do niego dołączyć. Wiele firm tworzy kosztowne i rozbudowane zapory ogniowe mające chronić dane przed atakiem z Internetu. Niestety część z nich nie opracowała spójnego systemu zabezpieczającego dane przed kradzieżą lub zniszczeniem spowodowanym uzyskaniem bezpośredniego połączenia ze swoimi sieciami. Takie połączenie ostrożności i nierozwagi można porównać do instalowania solidnych, stalowych drzwi w drewnianym domu. Zapora ogniowa po prostu nie może ochronić danych przed kradzieżą dokonaną z wnętrza sieci przedsiębiorstwa. Zabezpieczenie to nie powstrzyma autoryzowanego użytkownika lub kogoś dysponującego imieniem i hasłem osoby upoważnionej. Jak widać, zapory ogniowe mają wiele ograniczeń. Nie spełniają one poniższych wymagań. Zapewnienie integralności danych — mimo że prawie wszystkie zabezpieczenia typu zapora ogniowa nowej generacji zawierają oprogramowanie chroniące przed wirusami przesyłanymi wraz z pakietami, nie gwarantuje to pełnego bezpieczeństwa. W wielkich sieciach charakteryzujących się dużą liczbą odbieranych i wysyłanych pakietów nie można wymagać od zapory ogniowej szukania w nich (a także we wszystkich plikach binarnych związanych z każdym pakietem) ponad tysiąca znanych wirusów. Takie zadanie znacznie spowolniłoby działanie sieci. Należy więc ograniczyć liczbę ośrodków, do których docierają pliki, a po ich odebraniu badać je za pomocą oprogramowania antywirusowego na komputerach nic podłączonych do sieci. Po sprawdzeniu plików można je przesłać do odpowiednich stanowisk w sieci. Wirusy komputerowe stanowią poważne zagrożenie dla bezpieczeństwa sieci, a ich liczba znacznie wzrosła w ostatnich latach. Ochrona przed katastrofami — zapory ogniowe nie uchronią danych przed katastrofami. Należy pamiętać, że zabezpieczenie typu zapora ogniowa kontroluje elektroniczny dostęp do danych, ale nie zabezpiecza ich przed fizycznym zniszczeniem lub uszkodzeniem. Autoryzowanie źródeł danych — zapora ogniowa nie ułatwia autoryzowania źródeł danych. Nie może ona usunąć jednej z najpoważniejszych słabości protokołu TCP/IP — możliwości podszycia się pod dowolną osobę podczas pracy na nieautoryzowanym komputerze. Zabezpieczenie to nie uchroni sieci przed tego typu działaniami. Poufność danych — zapora ogniowa nie zapewni poufności danych znajdujących się w sieci wewnętrznej. Większość nowszych rozwiązań oferuje narzędzia przeznaczone do szyfrowania wysyłanych pakietów. Zastosowanie tych mechanizmów wymaga od odbiorcy takich danych korzystania z tej samej wersji zapory ogniowej, z której korzysta nadawca, a nie jest to sytuacja częsta. |
Ograniczenia zapór